czwartek, 17 marca 2016

OPENBOX - Pudełko beGlossy, Marzec 2016

Jak co miesiąc przychodzę do Was z szybkim wpisem dotyczącym zawartości pudełeczka beGlossy. Dosłownie kilka minut temu do moich drzwi zawitał kurier, wręczając mi długo wyczekiwana paczuszkę. Z niecierpliwością popędziłam do pokoju, aby zobaczyć co w tym miesiącu przygotował dla nas niezastąpiony zespół beGlossy. W moje ręce trafiła wersja B.


Jesteście ciekawe co jest w środku? :) DSC_4329


1. BANDI COSMETICS, Krem intensywnie nawilżający hydro care


DSC_4336


2. L'OCCITANE, Krem do rąk kwiat wiśni
(red. Na opakowaniu napisane jest, że to jednak kwiat piwonii, ulotka mówi, że kwiat wiśni)


DSC_4337


3. YASUMI, Konjac sponge


DSC_4333


4. SPA VINTAGE BODY OIL, Peeling do ciała


DSC_4338


5. ARTEGO, Ampułki odbudowujące dream



DSC_4335


A tak prezentują się wszystkie produkty. Jestem najbardziej ciekawa tej gąbeczki, ponieważ jak tylko wyjęłam ją z opakowania okazała się być... twarda jak kamień! Pod wpływem wody dopiero pęcznieje! :)


Jak wrażenia?


DSC_4332


Zaglądajcie na blog i na mój fanpage na Facebooku. Niedługo pojawi się wyczekiwana przez wszystkich recenzja.


14 komentarzy:

  1. Liczyłam na coś bardziej hmm.. szałowego! Uwielbiam BeGlossy, ale mam wrażenie, że ostatnio coraz mniej nas rozpieszcza. 5 produktów, w tym gąbeczka, ale cóż zrobić. Raz lepiej a raz gorzej :)
    W tym miesiącu również czekam na pudełko z ShinyBox. Jestem ciekawa jak wypadną między sobą :)
    Czekam na recenzję!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. AleFrankowska17 marca 2016 07:20

    W przypadku beGlossy, trzeba być przygotowanym na to, że produkty nie zawsze będą takie jak oczekujemy. Miałam już taki okres, kiedy zrezygnowałam z subskrypcji, jednak wróciłam. Nie zawsze jestem zadowolona, ale staram się każdy z produktów porządnie przetestować :) Czasem dopiero wtedy moje uprzedzenia mijają. Nigdy nie zamawiałam ShinyBox. Polecasz? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Szczerze powiedziawszy po raz pierwszy będę miała pudełko z Shiny - prezent na Dzień Kobiet :)
    Kiedy już do mnie dotrze (coś nie chcą się podzielić terminem wysyłki) chętnie dam Ci znać i opiszę swoje uczucia. Być może, jeśli marcowe pudełko z Shiny odurzy mnie słodyczą, skuszę się na kolejne pojedyncze lub na pakiecik!

    OdpowiedzUsuń
  4. AleFrankowska17 marca 2016 09:58

    Pewnie, daj znać na Facebooku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lutowe pudełko było zdecydowanie lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  6. AleFrankowska17 marca 2016 13:43

    Niestety masz rację :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam ponownie!
    Jestem tuż po otworzeniu marcowego pudełka z Shiny i muszę stwierdzić, że słabo. Same w sobie kosmetyki są przyjemne i przydatne -szampon i żel pod prysznic zawsze się zużyje, olej arganowy roll-on super, balsam do włosów również no i perfumetka (zapach oddałam mamie).
    Patrząc jednak pod kątem SŁODKIEGO MARCA to zapowiedzi Shiny w ogóle nie pokryły się z rzeczywistością. W pudełku nie było nic co miałoby związek ze słodyczą.
    Wielka szkoda, bo naprawdę myślałam o jakimś pakieciku po tym pudełku, jednak nie będę ryzykować. W Shiny trafione są tylko oprawy pudełek.
    Beglossy trzyma fason w przeciwieństwie do konkurencji :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. This post has helped me think things thrguoh

    OdpowiedzUsuń
  9. This piece was cogent, we-nwlrittel, and pithy.

    OdpowiedzUsuń
  10. All of these articles have saved me a lot of heeahcads.

    OdpowiedzUsuń
  11. That's the pecefrt insight in a thread like this.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wowza, problem solved like it never haepenpd.

    OdpowiedzUsuń
  13. Short, sweet, to the point, FRlEtexac-Ey as information should be!

    OdpowiedzUsuń
  14. That's a wise answer to a tricky quoiestn

    OdpowiedzUsuń