piątek, 11 marca 2016

Recenzja książki Jayne Amelii Larson pt. "Woziłam arabskie księżniczki"

Jeśli ten artykuł czytają moi znajomi lub rodzina, to zdecydowanie tytuł książki nie jest dla nich zaskoczeniem. Dlaczego? Są dwa powody. Po pierwsze, moją specjalnością na studiach magisterskich jest Bliski Wschód. Wszyscy studenci mogą uczyć się języka arabskiego i hebrajskiego, a także poznawać bliżej kulturę i stosunki międzynarodowe krajów regionu.  Po drugie, odkąd zaczęłam studia na kierunku stosunki międzynarodowe, wszystko co bliskowschodnie bardzo mnie interesuje. Gdzieś po drodze staram się także szukać nowych informacji, zawartych chociażby w książkach niekoniecznie naukowych. Taka też jest powieść Jayne Larson pt. "Woziłam arabskie księżniczki". Nie mogło więc zabraknąć jej w mojej kolekcji.DSC_3846


Książka to opowieść niedoszłej aktorki Hollywood oraz reżyserki, która z uwagi na konieczność zarobienia na swoje utrzymanie, zostaje luksusowym szoferem w Los Angeles. Kiedy trafia jej się tajemnicze zlecenie za nierealne wynagrodzenie, nie waha się ani chwili. Zostaje szoferem saudyjskich księżniczek, które całą rodziną przyleciały do USA na wakacje. Przed "Jani" (ponieważ tak nazywają ją Saudyjki) wiele wyzwań, a także nauka anielskiej cierpliwości, która wielokrotnie zostanie tutaj wystawiona na próbę.


Nie można powiedzieć, że to powieść na faktach, chociaż historia ta zdarzyła się naprawdę. Autorka zmieniła imiona osób o których wspomina, głównie ze względu na ich bezpieczeństwo. Bezsprzecznie widać, że bajeczne życie niczym z "Baśni tysiąca i jednej nocy" wcale nie jest takie niesamowite, a młode księżniczki tęsknią za odrobiną szaleństwa. Larson stara się nie być w żaden sposób stronnicza w swoich opowieściach. Wszystko próbuje tłumaczyć poprzez kulturę bliskowschodnią i tradycje panujące w Arabii Saudyjskiej. Możemy jednak odczuć, że gdyby tylko miała taką możliwość, pomogłaby wszystkim tym kobietom zostać w USA i zacząć życie, którego dotąd nie znały. Odzywa się w niej wewnętrzne ja i chęć pokazania innym jak cudownie jest być niezależną i wolną w swoim kraju. Wie jednak, że nie ma żadnego prawa oceniać tego w jaki sposób zostały wychowane Saudyjki.


DSC_3848Książka w zabawny sposób ukazuje to jak my - kobiety zachodu postrzegamy Arabki. Sama autorka jest zdziwiona ich pasją do zakupów u najsłynniejszych, światowych projektantów. Zastanawia się po co im to wszystko, skoro i tak żadna z kusych sukienek z najnowszej kolekcji Dior nie ujrzy światła dziennego. A kolorowe biustonosze? Dlaczego nie? Czy muzułmankom nie wolno ich nosić? Autorka pięknie łamie stereotypy i pokazuje, że wszystkie kobiety są takie same. Uwielbiają czuć się pięknie, kobieco i seksownie. Członkinie rodziny saudyjskiej kochają również operacje plastyczne, które wykonywane są właśnie w czasie ich miesięcznych pobytów w Stanach Zjednoczonych. W końcu poza granicami ich rodzinnego kraju Allah nie patrzy aż tak srogo na ich czyny. Pod czarnymi czadorami kryją się niesamowite kreacje, buty na niebotycznych obcasach oraz biżuteria warta miliony dolarów.


DSC_3847


No właśnie... to pytanie, które zostało postawione na okładce książki wciąż nurtuje nie tylko mnie, ale i setki badaczy praw kobiet. Bliskowschodnie zasady są kontrowersją na całym świecie. Wiele osób uważa, że arabskie kobiety żyją pod dyktando mężczyzn, zamyka się je w domach i pozbawia wszelkich praw. Z jednej strony zgadzam się z tą opinią. Z drugiej jednak, staram się spojrzeć na tę sytuację ze strony kulturowej. Żyjąc na Bliskim Wschodzie, kobiety te mają wpojone pewne wartości i zasady, zupełnie tak samo jak my na Zachodzie. To nie znaczy, że nie chciałyby zdjąć hidżabów, iść na imprezę lub iść za rękę ze swoim ukochanym. Kierują się w życiu tym, w jaki sposób zostały wychowane. Uwierzcie, nie każda z nich marzy o tym, żeby żyć w świecie, który przypomina nasz.


Gorąco polecam książkę nie tylko zainteresowanym kulturą bliskowschodnią i jej tajemnicami. Lektura ta to doskonała lekcja tolerancji i zrozumienia dla tych, którzy twierdzą, że arabskie kobiety są zawsze zmuszane do życia jakie prowadzą. Możecie kupić ją TUTAJ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz