Pozostając w tematyce włosów, pod lupę wzięłam kolejną markę. Serię kosmetyków Biovax udało mi się kupić w drogerii Rossmann i to w promocyjnej cenie. Słyszałam wiele pozytywnych opinii na ich temat, jednak z uwagi na cenę, zawsze ich sobie odmawiałam. Kiedy zobaczyłam świetną ofertę rabatową, od razu wylądowały w moim koszyku. Zapraszam na recenzję L'biotica Biovax Pearl, szampon i maseczka do włosów.
To, o czym chciałabym powiedzieć zanim przejdę do kwestii jakości produktu, to opakowanie. Wielu producentów nie zwraca zbytnio uwagi na szatę graficzną swoich towarów, a jest ona bardzo istotna. Konsumenci są wzrokowcami. Przebierając wzrokiem po półce pełnej kosmetyków, nasze oczy zatrzymują się zazwyczaj tam, gdzie coś wyraźnie wyróżnia się na tle innych. W zależności od gustu, na każdego bardziej działają inne kolory, odcienie czy szata graficzna. Firma L'biotica totalnie trafiła w mój gust, tworząc delikatne, pastelowe opakowanie. Bardzo kobiece z perłowym blaskiem od razu sugeruje, że zawartość opakowania to produkt z wyższej półki, którego efekt będzie świetny.
Spośród dostępnych trzech linii tego produktu, dla moich włosów wybrałam serię ODBUDOWA. Już w poprzedniej recenzji kosmetyków Green Pharmacy (link) mówiłam, że moje włosy ciągle potrzebują niemal podwójnej regeneracji. Zniszczone zabiegami takimi jak farbowanie, suszenie i prostowanie, nie są w stanie same odżyć na nowo dzięki zwykłym szamponom regenerującym. Jak to mówi mój fryzjer podczas każdej wizyty, moje włosy "piją odżywki i maski jak szalone".
Szampon jest po prostu świetny. Już po pierwszym myciu zauważyłam, że włosy mniej się puszą, a to u mnie duży problem. Jest naprawdę wydajny, wystarczy niewielka ilość aby umyć całą głowę. Uwagę zwraca też odpowiednia konsystencja i brokatowe drobinki. Szampon pięknie pachnie, a zapach bardzo długo utrzymuje się na włosach. Używam go od 2 tygodni i zauważyłam poprawę, zwłaszcza stanu moich końcówek. Nie są już tak bardzo połamane. Mam nawet wrażenie, że odrobinę zmiękły i są bardziej odbudowane.
Jeśli kupuję już nową serię kosmetyków, do szamponu zawsze dobieram odżywkę lub maskę. W Rossmannie dostępna była jedynie maseczka do włosów, intensywnie regenerująca z tej samej serii. Stosuję ją 2-3 w tygodniu, a efekt po użyciu jej razem z szamponem jest naprawdę wow. Włosy się nie plączą i nie puszą. Maseczka również zawiera brokatowe drobinki, a także pięknie pachnie. Jej minus to małe opakowanie, co sprawia, że jest bardzo nieekonomiczna. Jeśli ktoś ma długie włosy, wystarczy jedynie na 3-4 razy.
PODSUMOWANIE
Jeśli chodzi o właściwości produktów, jestem bardzo zadowolona. Spełniły moje oczekiwania, włosy mniej się puszą i są wyraźnie zregenerowane. Na bardziej spektakularne efekty z pewnością muszę poczekać jeszcze kilka tygodni.
Jeśli chodzi o cenę produktów, to zarówno za szampon jak i maskę zapłaciłam odpowiednio 9,99 oraz 9,99. Udało mi się trafić na promocję. Normalna cena jednego produktu wynosi około 20zł. O ile szampon jest wart swojej ceny, ponieważ opakowanie jest ekonomiczne i wystarcza spokojnie na miesiąc użytkowania, o tyle maska już niestety nie. 20 zł za tak małe opakowanie to moim zdaniem zdecydowanie zbyt wysoka cena.
Kosmetyki Biovax goszczą u mnie już od dawna. Seria Glamour jest świetna. Wypróbowałam wszystkie rodzaje. Maska Pearl ma najrzadszą konsystencję, ale i tak jest wydajna. Spróbuj pozostałe, bo są bardzie zbite i gęste przez co wystarczają na długo, mimo swojej pojemności. Maska Diamond pięknie podkreśliła skręt moich włosów, Caviar i Orchid je odżywiły, a Gold nadała dodatkowo wyjątkowego blasku moim blond włosom. Teraz mam najnowszą z bambusem i olejkiem avocado - strzał w dziesiątkę. Jeśli jeszcze nie miałaś, to polecam wypróbować.
OdpowiedzUsuńDzięki za wskazówki Kasiu! Z pewnością wypróbuję ;)
OdpowiedzUsuńJa też bardzo lubię kosmetyki tej marki, chociaż ostatnio z serii Biovax przerzuciłam się również (zamiennie) na Professional Therapy i muszę przyznać, że efekt też jest jak najbardziej wow. Pięknie pachną i pielęgnują włosy :)
OdpowiedzUsuńNo to fakt, 20zł za odzywkę...troche nie halo.
OdpowiedzUsuńJa również mam szampon od L'biotica ale Proffesional Therapy i jestem po prostu oczarowana. Kolorowe, pudrowe opakowania są mega słodkie i idealnie domywają włosy <3
OdpowiedzUsuń:)
OdpowiedzUsuńsama stosowałam tego biovaxa w masce i jest naprawdę dobry, dobrze się rozprowadza, nawilża, odżywia i pielęgnuje :)
OdpowiedzUsuń