Kuchnia hiszpańska jest niezwykle aromatyczna i wyrazista. Połączenia smaków niekiedy bardzo zaskakują, a nasze kubki smakowe odczuwają dzięki temu błogostan. Jednym z tradycyjnych dań Walencji jest oczywiście paella, której dominującym składnikiem jest ryż z szafranem (najdroższą przyprawą świata). Chcąc nieco zmodyfikować przepis i odrobinę go "przecenić" ( :) ), zamiast szafranu dodałam rozmaryn, który idealnie komponuje się ze świeżymi pomidorami i papryką. Hiszpanie uwielbiają również paellę z owocami morza. Ja jednak postawiłam na tradycyjnego kurczaka, chcąc nadać paelli nieco więcej polskiego klimatu. W końcu 17. Festiwal Kultury Hiszpańskojęzycznej ¿Qué Pasa? ma również za zadanie pomóc nam odkryć ile Hiszpanii znajdziemy w Polsce, a konkretnie w Poznaniu!
Składniki
• Pierś z kurczaka
• Ryż do risotto (250g)
• Czerwona papryka
• 3 pomidory
• 3 ząbki czosnku
• Puszka kukurydzy
• 3 łyżki oliwy
• Litr bulionu warzywnego
• Kieliszek białego, wytrawnego wina
• 2 łyżki koncentratu pomidorowego
• Przyprawy: kurkuma, papryka ostra, papryka słodka, pieprz cayenne, rozmaryn, sól, pieprz
• Cytryna
• Natka pietruszki

Przygotowanie
1. Bulion: 1,5 litra wody gotujemy z włoszczyzną, zielem angielskim, liściem laurowym, solą i pieprzem.
2. Pierś z kurczaka kroimy w kostkę, doprawiamy solą, pieprzem oraz sprasowanym czosnkiem i podsmażamy na oliwie. Dodajemy pokrojoną w kostkę paprykę oraz odsączoną kukurydzę.
3. Pomidory parzymy we wrzątku, obieramy ze skórki, kroimy w kostkę i dorzucamy na patelnię. Smażymy całość przez 3 do 5 minut. Następnie dodajemy przyprawy i 2 łyżki koncentratu pomidorowego.
4. Gdy całość się poddusi, wsypujemy ryż i chwilę podsmażamy. Następnie wlewamy kieliszek białego wina i czekamy, aż się wchłonie.
5. Mieszając, dolewamy szklankę bulionu warzywnego, czekając, aż zostanie wchłonięty przez ryż i powtarzamy czynność do momentu, aż będzie miękki.
6. Podajemy w dużym naczyniu (patelnia do paelli lub zwykła) z ćwiartkami cytryny* i natką pietruszki.
*Tradycyjna, hiszpańska paella skrapiana jest sokiem z cytryny, dla uzyskania cierpkiego, śródziemnomorskiego smaku.
Jak widać, szybko zabraliśmy się za konsumpcję i już po chwili nic nie zostało... :)
¡Provecho! - Smacznego!
__________________________
Zdjęcia: Karolina Bilińska
Wygląda pysznie!!!
OdpowiedzUsuńSama muszę spróbować :)
Olu, cudownie czyta się Twojego bloga!
Polecam! Robi się szybko, a smakuje....niebo :)
OdpowiedzUsuńOlu, druga linijka, 4 wyraz. Wiesz co z nim zrobić;)
OdpowiedzUsuńBtw. pozdrawiam z blogowo-poznańskiego frontu, tyle, że ja dopiero startuję - dwiepapugi.wordpress.com, ale aktualnie piszmy o tym samym :)
Co ja bym zrobiła bez czujności innych ;) Dzięki Dusiu :)
OdpowiedzUsuńWidzę, że i u Ciebie gości Que Pasa :)
;) czujne oko czuwa;)
OdpowiedzUsuńtak, mam zamiar być na kilku wydarzeniach.
A Ty na co się wybierasz?
Pozdrawiam,
Pomagam przy organizacji, więc jestem z doskoku prawie wszędzie :)
OdpowiedzUsuń:))) szczęściara ;)
OdpowiedzUsuń