niedziela, 10 kwietnia 2016

Pomidorowe kaszotto z kurczakiem

Dziś rano stanęłam na wadze i od razu szybko się obudziłam. Okazuje się, że dobre nawyki żywieniowe można bardzo zaprzepaścić, zaczynając pozwalać sobie na więcej i więcej przyjemności. Postanowiłam więc ponownie zacisnąć pasa i wrócić chociaż w pewnym stopniu do dań, które królowały na moim stole podczas zeszłorocznej diety. Jednym z nich jest właśnie pomidorowe kaszotto, do którego przygotowania nie używam ani grama tłuszczu. Uwierzcie, jest przepyszne, a na dodatek jest to typowe danie z jednej patelni! :)DSC_5198


Składniki na kaszotto (porcja na dwie osoby)


2 piersi z kurczaka
Opakowanie kaszy (ja użyłam orkiszowej)
Przecier pomidorowy (ja użyłam tego domowej roboty)
1/2 cebuli
2 ząbki czosnku
3 pomidory
Ulubione przyprawy + pieprz i sól


Przygotowanie




  1. Kurczaka pokroić w paski, nie za grube, aby dość szybko stał się miękki.

  2. Wycisnąć czosnek przez praskę i pokroić cebulę (najlepsze będą wiórki).

  3. Podgrzać patelnię bez dodatku tłuszczu. Kiedy będzie już gorąca, wrzucić kurczaka, czosnek, cebulę i przyprawy. Całość zalać przegotowaną wodą. Zostawić pod przykryciem, aż wszystko się poddusi, jednocześnie co chwilę mieszając, aby nic nie przywarło do patelni.

  4. Pomidory pokroić w kostkę. Dorzucić na patelnię wraz z przecierem pomidorowym. Zostawić przez około 5 minut, aż pomidory zrobią się miękkie.

  5. Następnie wsypać kaszę. Możecie wybrać dowolną, którą akurat macie w domu. My uwielbiamy orkiszową, dlatego też takiej użyłam.

  6. Całość dusić, aż kasza stanie się miękka. Ponieważ podczas gotowania, kasza chłonie wodę z pomidorów i przecieru, należy co jakiś czas dolewać odrobiny przegotowanej wody.

  7. Kiedy kasza będzie miękka, a nasze danie będzie tworzyło spójną całość, patelnię można zdjąć z ognia. Kaszotto gotowe :)


DSC_5200 DSC_5201 DSC_5205 DSC_5208 DSC_5213 DSC_5215 DSC_5232


SMACZNEGO :)


___________________________________________________________________
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie kliknij TUTAJ i daj znać, że byłaś/byłeś tu poprzez Lubię to :)


1 komentarz: