czwartek, 7 kwietnia 2016

Kosmetyczni ulubieńcy marca

Marzec minął mi niezwykle szybko. Zanim się obejrzałam już była Wielkanoc, czyli czas szybkiego pakowania i wyjazdu do rodziców (no i psa, o nim nie można zapomnieć!). W międzyczasie miałam okazję testować kilka świetnych produktów, które z pewnością zostaną ze mną na dłużej. Coraz bardziej przekonuję się, że blog to nie tylko okazja to realizowania swoich marzeń, dzielenia się z Wami tym co siedzi mi w głowie, ale również do współpracy ze świetnymi ludźmi. Zapraszam Was na kilka słów ode mnie, na temat kluczowych, marcowych produktów, bez których nie wyobrażam sobie codziennej pielęgnacji.



ORGANIQUE, seria Basic Cleaner


DSC_5182

DSC_5174

Osobną recenzję produktów firmy ORGANIQUE mogliście przeczytać na blogu kilka dni temu. Kto przegapił, zapraszam tutaj. Wśród moich ulubieńców znalazła się cala seria Basic Cleaner, którą miałam przyjemność testować. Zachwycił mnie w nich uniwersalizm i niesamowite działanie. Mimo tego, że moja twarz podzielona jest na fragmenty w których skóra reaguje zupełnie inaczej, zarówno tonic, żel do mycia twarzy jak i peeling enzymatyczny spisały się doskonale. Cera jest wyraźnie nawilżona i świetnie oczyszczona, a to tego napięta i pełna blasku. Produkty firmy ORGANIQUE są całkowicie naturalne i zdecydowanie warte swojej ceny.



Skinactiv, masło do ciała i masło do ust


DSC_5176

DSC_5165

Na temat produktów Skinactiv, również pojawił się długi artykuły na blogu, który znajdziecie tutaj. To zupełnie nowa marka na rynku kosmetyków naturalnych, ale od razu skradła mi serce. Nawilżenie i regeneracja, która widoczna jest już po pierwszym użyciu zarówno masła do ciała jak i do ust jest niesamowita. Na uwagę, okrzyki radości i aplauz zasługuje także ZAPACH! Czekoladowe masło do ciała nie pozwala mi zasnąć, kiedy wsmaruję je wieczorem w moje zmęczone zimą nogi i ręce, zaś waniliowe masło do ust sprawia, że robię się głodna za każdym razem kiedy nawilżam usta. Wspaniałe, nieocenione i genialne, a firma Skinactiv weszła na polski rynek z wielkim przytupem!



L'Occitane, piwoniowy krem do rąk


DSC_5185

Urzekł mnie jego zapach. Jest rześki, kwiatowy i od razu przywodzi na myśl piękną, kolorową i słoneczną wiosnę. Tego mi było trzeba po długiej i nieustającej zimie. Dodatkowo świetnie nawilża, a dłonie wydają się być zregenerowane i delikatne. Ogromnym plusem jest także maleńkie opakowanie, które z powodzeniem mieści się w każdej damskiej torebce (miejsca nigdy nie za wiele:) ).



Spa Vintage Body Oil, peeling do ciała


DSC_5166

Kolejny produkt, który okazał się w moim przypadku strzałem w dziesiątkę. Przesłodki, cudowny zapach sprawia, że nakładając peeling czujemy się jak w fabryce słodkości. Ma fantastyczne właściwości złuszczające, usuwając nie tylko martwy naskórek, ale również przygotowując nogi do depilacji i likwidując problem wrastających włosków. W składzie możemy wyczytać masło shea, prowitaminę B5, a także drobinki z łupin orzecha. Zawarty w peelingu olej migdałowy niczym oliwka dla dzieci wygładza skórę i sprawia, że jest ona gładka i błyszcząca.



Sephora, tusz do rzęs The Mascara


DSC_5179

DSC_5180

Do tej pory moim tuszem numer jeden był niezawodny L'Oreal False Lash Wings, jednak odkryłam jego poważną konkurencję. The Mascara to nowość z Sephory, która sprawia, że moje rzęsy są wydłużone, pięknie rozczesane i pozbawione jakichkolwiek grudek. Najlepsze jest to, że gęstość możemy wybrać same. Wszystko to dzięki zawartości specjalnego wosku karnauba, który pozwala nakładać na siebie kilka warstw maskary bez efektu sklejenia. Używam go codziennie i jestem naprawdę zachwycona.


___________________________________________________________________
Jeśli spodobał Ci się ten artykuł, koniecznie kliknij TUTAJ i daj znać, że byłaś/byłeś tu poprzez Lubię to :)

4 komentarze:

  1. Nie znam kompletnie żadnych kosmetyków tej firmy Skinactiv :(

    OdpowiedzUsuń
  2. To młodziutka firma, która dopiero co weszła na polski rynek. Mają genialne produkty, gorąco zachęcam do zakupu poprzez stronę internetową :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetni ulubieńcy:) Podoba mi się twój styl pisania oraz cały twój blog, chyba zostanę na dłużej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń