Żyjemy w biegu i nie da się tego ukryć. Każdy z nas ma na głowie masę obowiązków, nie wspominając już o tym, że często zapominamy nawet o jednym ciepłym posiłku w ciągu dnia, ponieważ wszystko nas goni. Presja czasu, stres, zdenerwowanie i emocje w strzępach mogą mieć bardzo negatywne skutki dla naszego organizmu. Bezsenność, kołatanie serca, mrowienie w kończynach i napady paniki, płaczu czy histerii to tylko niektóre z objawów, które towarzyszą nam podczas zbyt dużego napięcia emocjonalnego. Powiecie pewnie "co ona wie". Wie bardzo dużo, ponieważ pewnego razu musiała poradzić sobie z większością wymienionych wyżej kwestii. I dała radę!
Stres - mniejszy lub większy, zawsze w pewnym momencie naszego życia daje o sobie znać. Może nawet ujawnić się po kilkunastu latach, chowany gdzieś głęboko i ze względu na pewne bodźce zewnętrzne, dopiero teraz zauważamy jego skutki. Nie pozwólcie mu zdominować Waszego życia. Starajcie się regenerować siły, uspokajać umysł i maksymalnie wyciszać, nawet w przypadku niewielkiego stresu. Moje sposoby są sprawdzone, ponieważ sama korzystałam z nich przez kilka miesięcy. Zdziałały cuda ;)
MELISA NA DOBRANOC
Lekarze pierwszego kontaktu często mówią, że melisę powinniśmy profilaktycznie pić każdego wieczora, nawet jeśli prowadzimy w miarę spokojne, poukładane życie. Ma ona nie tylko właściwości odprężające, ale również uspakajające i wyciszające. Z pewnością pomoże również przy migrenach i bolesnych miesiączkach. Oczywiście najlepsze działanie będzie miała ta samodzielnie wyhodowana i wysuszona, ponieważ zawiera największe ilości olejku eterycznego. Ja swoją kupowałam zawsze w aptece i nie mogę narzekać. Komu zdarza się wypić melisę i czuje się po niej wyraźnie bardziej zrelaksowany?
OLEJEK LAWENDOWY
Stres w Twoim życiu jest wciąż obecny? Wciągaj lawendę i to dosłownie! ;) Olejek eteryczny z tych cudownych kwiatów jest bardzo często wykorzystywany podczas aromaterapii. Za czasów naszych babć, kwiaty lawendy suszono i w bawełnianych woreczkach wkładano pod poduszkę, by łatwiej można było zasnąć. W kwiatach lawendy znajduje się związek chemiczny o nazwie linalol, który wpływa uspokajająco na nasz układ nerwowy. Lawenda może nie ma najpiękniejszego zapachu, lecz jej działanie jest niesamowite. Każdego wieczora rozpylałam zapach lawendy w sypialni, aby się odprężyć i odgonić złe myśli. Nie tylko łatwiej było mi zasnąć, ale również budziłam się z dużo lepszym samopoczuciem.
TRENING AUTOGENNY SCHULTZA
Odpręża i pomaga zasnąć. Robiąc go, często totalnie odpływam. Każdemu z nas należy się codziennie przynajmniej 30 minut dla samego siebie. Jeśli szukacie ukojenia i oczyszczenia umysłu, to zdecydowanie propozycja dla Was. Nic więcej nie mówię, sami spróbujcie.
https://www.youtube.com/watch?v=sP7Ylue5NRM
KOMPLEKS WITAMIN B
Symptomy takie jak ataki paniki, mrowienie kończyn czy kołatanie serca, bardzo często towarzyszą niedoborowi witamin z grupy B. Nie musi to być oczywiście główny ich powód, jednak zarówno lekarze jak i psycholodzy zalecają suplementowanie tego kompleksu, kiedy wciąż jesteśmy narażeni na dodatkowy stres. Dostarczając organizmowi dodatkową dawkę tych witamin, możemy pomóc mu również podczas nadmiernego zmęczenia, anemii czy problemów skórnych, takich jak chociażby zajady.
PŁYWANIE
Przeczytałam kiedyś artykuł pewnej psycholog, która opisywała przypadki swoich pacjentów chorujących na depresję. Jedna kobieta chcąc wreszcie wyjść z domu, a niekoniecznie rozmawiać z ludźmi o swoich problemach, zapisała się na fitness. To właśnie tam wyładowywała złą energię, stres i złość. Trenowała bez przerwy, 6 razy w tygodniu. Sport sprawił, że przestała myśleć o depresji. Wróciła do żywych. Na dodatek miała świetną kondycję!
W moim przypadku najlepszym sposobem na relaks i regenerację po męczącym dniu jest basen. Woda to zdecydowanie mój żywioł i czuję się w niej wyjątkowo spokojnie. Zdecydowanie w poprzednim wcieleniu byłam rybą. Woda mnie wycisza i odpręża. To właśnie chodząc na basen ukoiłam swoje największe nerwy. Woda sprawiła, że czułam się lekko i spokojnie. Do tego nawyku wracam bardzo często, zwłaszcza że pływanie doskonale rozwija wszystkie partie mięśniowe, nie obciążając ich w żaden sposób. Jest doskonałe dla osób, które mają problem z kręgosłupem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz