niedziela, 14 sierpnia 2016

Pierwsza podróż samolotem - wszystko co musisz wiedzieć

Podróże samolotem niekoniecznie odbywamy jedynie w okresie wakacyjnym. Utarło się jednak, że wybierając ten środek lokomocji, spędzamy czas na egzotycznej plaży, kilkanaście tysięcy kilometrów od domu. Wiele osób wciąż boi się podróżować samolotami, a ja za każdym razem zastanawiam się skąd pojawiają się takie obawy. Stereotypy dotyczące katastrof lotniczych obalam zawsze na początku - statystycznie łatwiej o wypadek samochodowy niż ten w powietrzu. Samolotem jest szybciej, a często i taniej - chociaż tutaj wszystko jest możliwe. Jeśli chcecie dobrze przygotować się do swojej podróży samolotem, zajrzyjcie dalej :) Ponieważ na każdym kroku słyszę zdania "Samolotem? Co Ty, boję się!", postanowiłam przygotować listę rzeczy, które z pewnością przydadzą Ci się w samolocie. Nie tylko sprawią, że podróż będzie bardziej znośna, ale zapewnią Ci również komfort psychiczny.


1.Gumy do żucia lub cukierki


Wraz ze zmianą wysokości, w naszych uszach zaczniemy wyraźnie odczuwać zmianę ciśnienia. Aby móc samodzielnie je wyrównać, przydadzą nam się gumy do życia lub zwykłe cukierki/landrynki, które spowodują wytwarzanie dwa razy większej ilości śliny.


2.Chusteczki nawilżające


Zawsze kiedy lecę samolotem, staram się nie mieć na sobie grubej warstwy makijażu. Ze względu na inne warunki atmosferyczne, nasza skóra zawsze zachowuje się w samolocie inaczej niż dotychczas. Aby zapewnić jej komfort i nie czuć się "spuchniętą" na twarzy, zawsze mam przy sobie chusteczki nawilżające, które przydadzą się najczęściej przed lądowaniem. Wówczas zmywam cały makijaż, a moja twarz jest oczyszczona i nawilżona. Nie zapominam również o kremie, ale o tym za chwilę.


3. Słuchawki


W zależności od tego jak długo trwa podróż, musimy zapewnić sobie jakąś rozrywkę. Jeśli już wiecie, że Wasze linie lotnicze nie przewidziały ekranów z telewizorem na którym będziecie mogli obejrzeć film lub posłuchać muzyki, zadbajcie o to samodzielnie. Przydadzą się tylko słuchawki, bo podejrzewam, że ulubione utwory macie w swoich telefonach czy tabletach, bez których nigdzie się nie ruszacie :)


4.Książka


Jeśli nie muzyka, to lektura! Ja czytam wszędzie :) Bez książki czuję się jak bez ręki, dlatego w samolocie zdecydowanie chętniej wybieram tę formę rozrywki i z zaciekawieniem chłonę kolejne strony wybranej przeze mnie bestsellerowej pozycji z księgarni.


5. Krem głęboko nawilżający


Wspominałam już o chusteczkach. Ich nieodzownym elementem jest krem. Ten o właściwościach głęboko nawilżających sprawi, że nasza skóra będzie wyglądała naturalnie, świeżo i promiennie. Jeśli nie chcecie świecić się jak słońce w kraju do którego zmierzacie, wystarczy zwykły puder transparentny, który zmatowi cerę.


6. Poduszka rogal


Oparcia w samolocie - moja szyja wyjątkowo ich nie lubi. Aby jej ulżyć, nawet podczas krótkodystansowych lotów na trasach europejskich, staram się nie zapominać o mojej ukochanej poduszce w formie rogala. Jest bardzo poręczna, ponieważ mieści mi się dosłownie wszędzie, a komfort który mi daje jest niezastąpiony. Nawet jeśli zdarzy mi się zasnąć, głowa nie lata mi bezwiednie na boki :)


7. Opaska na oczy


Dla osób, które mają problemy z zaśnięciem w samolocie, a mimo wszystko boją się tego rodzaju podróży, gorąco polecam opaski na oczy. Możecie kupić je nawet na lotnisku! Gwarantowana noc, mniejszy stres i smaczny sen.


8. Wygodny strój


Znam przypadki, kiedy kobiety wybierają się na pokład samolotu w szpilkach, krótkich sukienkach i tonie biżuterii. Zawsze zastanawiam się po co :):):):) W samolocie powinniśmy odczuwać komfort. Rozumiem, że każda kobieta chce czuć się seksownie i kobieco w każdej sytuacji, niemniej jednak.... SERIO? :) Ja stawiam na ukochane Conversy, jeansy i ulubiony t-shirt. Najwygodniej mi także z plecakiem, ponieważ uwielbiam buszownie po strefach bezcłowych.


9. Bagaż podręczny


Pamiętajcie, że każde linie lotnicze rządzą się innymi prawami. W zależności od tego, którego przewoźnika wybierzemy, musimy koniecznie sprawdzić limity bagażowe, żeby przy odprawie nie okazało się, że nasza torba jest... za ciężka lub co gorsza - za duża! Z tej ciężkiej zawsze można jeszcze coś wyjąć, jednak tę, której rozmiar jest nieodpowiedni musielibyśmy zostawić na lotnisku...


To jak, lecimy? :)

2 komentarze:

  1. Za kilka dni i mnie czeka urlop :) Wczoraj skończyłam czytać kolejną książkę więc na wakacje muszę zaopatrzyć się w coś ciekawego. Polecisz jakąś przyjemną pozycję? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdecydowanie "Ta chwila" Guillaume Musso :) Właśnie skończyłam i jest... WOW! Niedługo powinnam wrzucić jej recenzję.

    OdpowiedzUsuń